9 października 1957 roku, środa. Dzień, jak każdy inny. W ZSRR Radio Moskwa mówi o tym, że Chruszczow przyjął parlamentarzystów brytyjskich, Żukow wybrał się w podróż do Belgradu a sztuczny satelita księżyca przeleciał już prawie 3 mln. kilometrów. W Czechosłowacji „Rude Pravo” rozpisywało się o plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Czechosłowacji. Natomiast Głos Robotniczy z tego samego dnia w wydaniu dla Piotrkowa i Bełchatowa pisał o sukcesie Elżbiety Krzesińskiej, która na spotkaniu lekkoatletycznym Polska – NRD w Chorzowie zajęła pierwsze miejsce w skoku w dal z drugim wynikiem na świecie 6 metrów 27 centymetrów. Ale to nie wszystko. Głos Robotniczy pisał również w artykule pt „Szkoło, szkoło, gdy cię wspominam” o budowie szkoły w Woli Grzymalinej i o nauczycielach Kazimierze i Zbigniewie Wlazłowskich. Nieczytelne zdanie brzmi: Kierownik sam chodzi do pobliskich lasów, skąd przynosi znalezione eksponaty przyrodnicze ...