Andrzej Wajda pod Kleszczowem filmy kręcił. I wszystko jasne.
W roku 1987 Andrzej Wajda wraz z francuskimi współproducentami nagrywał film pt. „Biesy” z Jerzym Radziwiłowiczem w roli głównej. Film opowiada o działalności założonej w 1869 r. w Moskwie organizacji o nazwie „Zemsta Ludu”. Jedna ze scen w tym filmie pokazuje płonące domy. Reżyser filmu mając potrzebę pokazania płonącego miasta nie musiał tworzyć atrapy budynków. Był rok 1987. Kopalnia Bełchatów wysiedlała kolejne miejscowości i na terenie Gminy Kleszczów było wiele budynków do wyburzenia. Andrzej Wajda znalazł dwie posesje, które nadawały się do nagrania płonącego rosyjskiego miasta z drugiej połowy XIX w. W przestrzeni publicznej funkcjonuje informacja jakoby te sceny były nagrywane na terenie Woli Grzymalinej. Tak mówi wikipedia: Biesy (fr. Les possédés ) – francuski dramat psychologiczny z 1988 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy , oparty na powieści pod tym samym tytułem autorstwa Fiodora Dostojewskiego . Zdjęcia do filmu...