Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Spotykamy się 13 czerwca w Dąbrowie

Obraz
  Nasze kolejne spotkanie odbędzie się w dniu 13 czerwca (sobota) o godz. 16.00 w Dąbrowie. Zapraszamy serdecznie jarczeslaw@tlen.pl

Piaski na filmie

Obraz
  Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów w roku 2000 nagrała film z okazji swojego 25-lecia. Na tym filmie kilka scen poświęconych jest wysiedleniu Piasków. Bolesław Szewczyk. Rodzina Szewczyków wyprowadziła się z Piasków jako pierwsza Na tej fotografii jest podobno Leon Kokociński, ostatni sołtys w Piaskach Cały film w linku poniżej https://www.youtube.com/watch?v=KKIoSCZGghA jarczeslaw@tlen.pl

Żołnierze z Parafii Wola Grzymalina polegli podczas I wojny światowej

Obraz
  Podczas I wojny światowej w szeregach armii rosyjskiej, niemieckiej i austriackiej, zmarło, zaginęło bez wieści 385-530 tysięcy spośród 2,9-3,4 mln powołanych do wojska Polaków. Byli wśród nich również żołnierze zamieszkali na terenie Parafii Wola Grzymalina, na dzień dzisiejszy mamy 4 udokumentowane osoby, które poległy podczas I wojny światowej. Są to: Ignacy Blady z Czyżowa, Władysław Blady z Wolicy, Franciszek Dworzyński z Czyżowa i Franciszek Szczepocki z Łękińska. W Polsce znajduje się 970 cmentarzy wojennych z lat I wojny światowej, na których spoczywają żołnierze armii austriackiej, niemieckiej i rosyjskiej. Około 18 procent z nich posiada polskie nazwiska. Cytat ze strony „Dzieje.pl”: „ Nie powinniśmy przechodzić obok tych mogił obojętnie - zbyt wiele na nich polskich nazwisk. Nie powinna przesłaniać nam wzroku obcojęzyczna pisownia lub nazwy austriackich, pruskich czy rosyjskich regimentów. Żołnierzom tym należy się nie mniejsza cześć i pamięć niż tym, któ...

Kronika Szkoły w Woli Grzymalinej, cz 2

Obraz
  W czasie okupacji ludność tutejszej wsi Woli Grzymalinej została wysiedlona przez Niemców i wywieziona do Prus " na roboty", część gospodarzy została na miejscu i pracowała w gospodarstwach Niemców osiedlonych w tej wiosce z Rumunii na gospodarstwach wysiedlonych rolników. Ludność cierpiała ucisk hitlerowski przez sześć lat w tak zwanej "Rzeszy" obejmującej teren do rzeki Widawki przepływającej przez Piaski (wieś). Jednak ciężkie czasy hitlerowskie przeżyto i nadszedł koniec gnębicieli, a powitano "Dzień wolności". Walka o wyzwolenie spod jarzma hitlerowskiego toczyła się również na terenach tutejszej wsi w okolicach lasów. Niemcy opuścili wioskę sami i udali się w (.....?...) a powróciła ludność zamieszkująca uprzednio. Żołnierzy radzieckich i polskich gospodarze chętnie witali i przyjmowali jak Frukacz Feliks cały sztab. Wróbel Józef został inwalidą bez prawej ręki w walce o wyzwolenie z ręki Niemca. Szkoła w czasie okupacji niemieckiej nie istniała d...

Książka "Blizny". Recenzja Filipa Springera. Głos w dyskusji

Obraz
  W numerze 437 czasopisma o nazwie Dwutygodnik wydanego w maju 2026 roku ukazała się recenzja książki „Blizny” Marty Tomczok. W artykule o sympatycznym tytule „Spojrzenie wprost albo z ukosa” dziennikarz i fotoreporter Filip Springer, autor tej recenzji odnosi się do książki „Blizny” w sposób krytyczny. Każdy ma prawo do konstruktywnej krytyki, wręcz jest ona niezbędna, kiedy wnosi nowe spojrzenie na dane zagadnienie i rozwija dyskusję. Jednakże moim skromnym zdaniem krytyczna recenzja książki „Blizny” nie jest w tym przypadku konstruktywna, jest jedynie krytyką dla samej krytyki. W związku z tym na stronie facebook-owej Filipa Springera, gdzie jest link do artykułu w Dwutygodniku wyraziłem w tej sprawie swoje zdanie w komentarzu. Gdyby ktoś zechciał wyrazić tam swój pogląd odnośnie recenzji, będzie to mile widziane. Zachęcam. Tutaj jest link do artykułu w Dwutygodniku: https://www.dwutygodnik.com/artykul/12447-spojrzenie-wprost-albo-z-ukosa.html?fbclid=IwY2xjawRtq-lleHRuA2FlbQ...

LECH MAJEWSKI "ZWIASTOWANIE" (ZAPOWIEDŹ CISZY") jeszcze kilka słów o filmie

Obraz
                                                              Franciszek Blada Kontynuując temat sprzed tygodnia. Film fabularny Lecha Majewskiego „Zwiastowanie” („Zapowiedź ciszy”). Zatrzymując klatki filmu udało się odczytać kilka nazwisk z nagrobków, co daje całkowitą pewność, że te sceny są rzeczywiście nagrane na cmentarzu w Woli Grzymalinej. Jest to film fabularny a nie dokumentalny, dlatego osoby biorące udział w scenach z cmentarza to nie są raczej mieszkańcy Woli, tylko aktorzy i statyści. No chyba, że wyjątkiem jest główny bohater Franciszek Blada, który, jak podaje sztuczna inteligencja był mieszkańcem Woli Grzymalinej. Istnieje takie prawdopodobieństwo, tym bardziej, że nazwisko Blada było w naszych okolicach bardzo powszechne. Po pierwszym obejrzeniu filmu, nie mając jeszcze wiedzy serwowanej przez sztuczną inteligencję ...