Wola Grzymalina - ważne, wiejskie sprawy
W JAKI SPOSÓB W WOLI GRZYMALINEJ ZABIJAŁO SIĘ ŚWINIĘ?
Należało wziąć do ręki siekierę, uderzyć świnię w odpowiednie miejsce i po kłopocie. Problem był wtedy, gdy gospodarz nie miał sumienia zabijać świni siekierą. Ale rozwiązanie było bardzo proste. Brało się długą drabinę, która sięgała do kalenicy dachu od stodoły. Wchodziło się na szczyt dachu i za pomocą parcianej linki wciągało się świnię na sam szczyt dachu. Zamykało się oczy, zrzucało się świnię z dachu i sprawa załatwiona.
A DLACZEGO KURY W WOLI GRZYMALINEJ ZNOSIŁY TAK DUŻO JAJEK?
Gospodarze w Woli Grzymalinej znali absolutnie unikatowy sposób na to aby kury znosiły dużo jajek. Był to sposób nigdzie na świecie nie znany i strzeżony od wielu pokoleń. Otóż w momencie, kiedy kura zniosła jajko, wyszła z gniazda i zaczęła gdakać, to należało szybko i po kryjomu zabrać jej jajko z gniazda. Jeżeli kura się obejrzała i zobaczyła puste gniazdo, to wtedy wracała i znosiła kolejne jajko.
I to by był koniec tych historii, gdyby nie fakt, iż dzisiaj mamy 1 kwietnia 2026 r. czyli ... PRIMA APRILIS !!!


Komentarze
Prześlij komentarz