Spotkanie autorskie z Martą Tomczok. Muzeum Regionalne w Bełchatowie w dniu 11.04.2026 r.
11. kwietnia 2026 r. godz. 17.00. Muzeum Regionalne w Bełchatowie. Właśnie rozpoczął się wykład, którego celem była promocja książki Pani Marty Tomczok pt. „Blizny”. Sala wypełniona po brzegi. Rozmowę z Autorką książki poprowadził człowiek, który jest legendą bełchatowskiej historii Łukasz Politański. To było niezwykle merytoryczne i ciekawe spotkanie. Bełchatowskie Zagłębie Energetyczne, to nie tylko tony węgla i megawaty. Teren Kopalni Bełchatów, to również miejsce, gdzie od pradawnych czasów mieszkali ludzie. Mieli swoją bogatą historię, byli z sobą zżyci od pokoleń, mieli swoje plany i marzenia na przyszłość. Kopalnia i Elektrownia przyniosły na te tereny bogactwo ekonomiczne, tysiące ludzi miejscowych i zamiejscowych znalazło tu dobrze płatną pracę. Dla jednych budowa kopalni była wielkim dobrodziejstwem, nie musieli szukać pracy w dalekim świecie, praca była na miejscu. Dla innych, którzy stracili swoje domy i pola było to wywrócenie ich dotychczasowego całego świata do góry nogami. Wszystkie te zagadnienia zostały obszernie opisane w książce „Blizny”. Do tej pory w medialnej przestrzeni publicznej liczyły się jedynie megawaty. Wysiedlone wioski i ich mieszkańcy były raczej tematem tabu. Do czasu, gdy w naszej okolicy pojawiła się Pani Marta Tomczok. Pierwszego maila od Pani Marty otrzymałem w bardzo nietypowym dniu, gdyż był to 1 styczeń 2024 r. W Nowy Rok ludzie przeważnie śpią do południa, a po południu odpoczywają po sylwestrowych balach, koncertach, domówkach, petardach itp. Pani Marta w Nowy Rok 2024 r. poszukiwała materiałów dotyczących wysiedlonych wiosek z terenu Bełchatowa. Odpisałem na maila tego samego dnia i już 27.01.2024 r. Pani Marta z Mężem przyjechała do Dąbrowy na spotkanie z mieszkańcami miejscowości wysiedlonych przez bełchatowską kopalnię. Po dwóch latach powstała książka „Blizny” nie tylko o wysiedlonych spod Bełchatowa. Zanim powstała książka, Pani Marta w poszukiwaniu materiałów objechała chyba kilkanaście tysięcy kilometrów i przeprowadziła wywiady z niezliczoną ilością osób. W efekcie powstała książka, która jest żywą historią terenów poprzemysłowych. Wielkie gratulacje dla Pani Marty Tomczok za publikację książki „Blizny” i za udane spotkanie autorskie w Muzeum Regionalnym w Bełchatowie w dniu 11.04.2026 r.
Na koniec naszego wczorajszego spotkania zaproponowaliśmy Pani Marcie honorowe członkostwo w naszym stowarzyszeniu „Ojcowizna Wola Grzymalina” Pani Marta przyjęła naszą propozycję z radością. My również bardzo się cieszymy. Mamy obecnie dwoje członków honorowych. Są to Profesor Marta Tomczok oraz ksiądz Proboszcz z Białej Tadeusz Orzeszyna.
Pani Marta Tomczok zwraca się z gorącą prośbą do osób wysiedlonych o spisywanie swoich wspomnień z czasów gdy mieszkaliśmy jeszcze w naszych wioskach. Każdy swoimi słowami tak, jak potrafi. Bo każdy potrafi. Nie musi to być profesjonalny literacki język. Najważniejsza jest treść. Taki dokument będzie w przyszłości bezcenny.
jarczeslaw@tlen.pl
A byłem pewien że mój kuzyn ma imię Tadeusz Orzeszyna 😜
OdpowiedzUsuńFaktycznie, pomyłka mi się wkradła. Już poprawiłem. Dzięki, Darek za czujność.
Usuń